jezus-chrystus blog

Twój nowy blog

Mój nowy Blog
http://biblia.jestciekawie.pl/

Zapraszam

We wtorek po tomografie czekam na wyniki a tu mi lekarz mówi, że zaraz przyjdzie po mnie pielęgniarka i mam zostać na oddziale. To jak się okazał że mam dodatkowo przez chemię zatorowość w płucach (za dużo płytek we krwi) i mogę się udusić to małe piwo. Jak spojrzałem na wyniki tomografii to się przeraziłem. W gruncie rzeczy chemia którą przyjąłem nic nie dała albo dała bardzo niewiele. W ten poniedziałek mam dostać inną i znacznie bardziej toksyczną, i to przez cały tydzień. No nic trudno, tylko zastanawiam się czemu Bóg mnie tak doświadcza. Najpierw problem z dragami później bezdomność a teraz śmiertelna choroba, no nie, żyć nie umierać. Co następne więzienie ? Eeee srać na to :)

Obiecałem sobie, że na blogu nie będę zanudzał o mojej chorobie, ale jakoś tak nic innego nie przychodzi mi do głowy. Przecież miał to być blog o konkretnej tematyce a nie blog osobisty. Zacznę od tego, że czuję się jakby ktoś mnie przeżuł a później wypluł. Wszyscy łącznie z lekarzami mówili, żebym się tak nie przejmował, że chemia go załatwi, a tu gówno. Chemioterapia pomogła tylko na tyle, że powstrzymała jego rozwój. Wystarczy, że przejdę kilkadziesiąt metrów a już sapię jak staruszek. Jest tak dlatego, że mam też zainfekowane płuca nie licząc brzucha. Nie wiadomo czy przypadkiem nie będę miał szeregu operacji w Warszawie. Jutro badanie tomograficzne i też nic nie wiadomo. Ale srać na to wszystko.

Pozdrawiam

Jasny gwint jak dawno mnie tu nie było :( , co prawda nie bez przyczyny. Dokładnie w czasie gdy przestałem prowadzić bloga dowiedziałem się, że przyczepił się do mnie nowy twór tzw. nowotwór. Cholerne raczysko tak się rozwinęło że prawie się przekręciłem bo moja lekarz rodzinna nie wiedząc co mi jest leczyła mnie apapem i pyralginą aż w końcu wylądowałem w szpitalu. Tylko najgorsze w ty wszystkim jest to, że po całym cyklu chemii wcale nie jest tak słodko. Ale pieprzyć to ważne, że jest na tyle lepiej, że postanowiłem oczyścić z kurzu tego bloga.

WYMIANA LINKÓW

27 komentarzy

Chciałbym się wymienić linkami. Jeżeli masz bloga lub stronę o podobnej tematyce zachęcam do wysłania swojego linku (podaj też krótką jego nazwę) na adres jcspinacz@o2.pl.
Blogi oraz strony internetowe o innej tematyce też mile widziane.

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl

Definicja czasu w moim przekonaniu jest bardziej stwierdzeniem aniżeli stricto definicją.
Spójrzmy co mówi nam na ten temat Mała encyklopedia PWN

CZAS
- fiz. wielkość służąca do chronologicznego uszeregowania zdarzeń; w teoriiwzględności czas razem z przestrzenią tworzą czasoprzestrzeń, w której zachodzą wszystkie zjawiska fizyczne

- filoz. Jedna z odstawowych (obok przestrzeni) form bytu materii, atrybut materii; termin „cz” jest rozumiany jako chwila, moment, punkt czasowy; okres odcinek czasowy; trwanie, zbiór wszystkich chwil i okresów czasowych; w historii nauki i filozofii jest znany spór o absolutny (lub obiektywny) czy też względny (lub subiektywny) charakter czasu.

Z powyższego wynika, że czas może być absolutny lub względny, jest też określany jako bliżej nieokreślony moment lub zbiór momentów.

Według mnie czas jest po prostu nierozerwalnym ciągiem zdarzeń przyczynowo – skutkowych lub skutkowo – przyczynowych
Zauważ, że napisałem także skutkowo – przyczynowych. Dlaczego ? Ponieważ każdy skutek jest jednocześnie przyczyną a przyczyna może być jednocześnie skutkiem.

Czy wszechświat jest przyczyną czy skutkiem ? :)

To tak jak z lawiną 1 kamień trąca 2 przyczyna –> skutek, ale 2 kamień potrąca 3 tak, więc drugi kamień jest skutkiem pierwszego i jednocześnie przyczyną potrącenia 3. Łańcuch przyczynowo skutkowy.

W moim przekonaniu czas nie płynie jak rzeka od przeszłości do przyszłości, które tak naprawdę fizycznie nie istnieją tylko od przyczyny do skutku.
Łańcuchy te mogą tworzyć układy zamknięte (okresowość), mogą być liniami prostymi, a nawet kaskadami, gdyż jedna przyczyna bardzo często wywołuje wiele skutków równocześnie.
Jeżeli przyjmiemy, że czas płynie od przyczyny do skutku można posunąć się nawet o twierdzenie biegunowości czasu. Gdzie czas płynie od (umownie) przyczyny „+” do skutku „-„ przy czym kierunek upływu jest wyznaczony przez nieokreśloną przyszłość (do przodu).

A, jeszcze jedno czas jest wielkością wektorową, która posiada punkt przyłożenia (teraźniejszość układu), wartość i zwrot przyszłość (lewo, prawo).
Chciałbym powiedzieć na zakończenie tylko, że upływ czasu zachodzi w teraźniejszości a nie od przeszłości do przyszłości

Dobra koniec tego dobrego , bo temat ja rzeka.

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl

Michał Archanioł – w religii chrześcijańskiej jeden z archaniołów. Hebrajskie imię Mika’el znaczy któż jak Bóg. Według tradycji chrześcijańskiej i żydowskiej, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i nakłonił do buntu część aniołów, Michał miał wystąpić jako pierwszy przeciwko niemu z okrzykiem: „Któż jak Bóg!”.
W religii judaistycznej wymienia się Michała wśród siedmiu aniołów wyższego rzędu. Również w islamie Michał (Mika’il) jest jednym z ważniejszych aniołów.
W Nowym Testamencie pojawia się jako stojący na czele hufców niebieskich, zwycięsko walczący z szatanem i jego zwolennikami (Jud 9; Ap 12,7). U pisarzy kościelnych uchodzi za księcia aniołów, archanioła, któremu Bóg powierza zadania wymagające szczególnej siły. Wstawia się u Boga za ludźmi, jest aniołem stróżem ludu chrześcijańskiego. Stoi u wezgłowia umierających, którym następnie towarzyszy w drodze do wieczności. Łączy się z tym jego patronat nad kaplicami cmentarnymi. Artyści przedstawiają go z wagą do odmierzania dobrych uczynków. Zaś symbolem dobrych uczynków jest złoto i dlatego jest też patronem złotników i rytowników. Kult religijny św. Michała istnieje nieprzerwanie od początku chrześcijaństwa. Innym atrybutem Archanioła Michała jest ognisty miecz. Najsławniejszą budowlą wzniesioną ku jego czci jest kościół i klasztor na Mont Saint-Michel, miejsce pielgrzymkowe.
Jego imię po raz pierwszy pojawiło się w Księdze Daniela. Stary Testament wielokrotnie opisuje go jako księcia anielskich zastępów. Bóg obdarzył go ogromną mocą i powierza mu najtrudniejsze misje. Dniem i nocą niestrudzenie pełni służbę przed tronem Najwyższego. To on strącił w otchłań piekieł zbuntowane anioły. Jest zwycięzcą Lucyfera i opiekunem całego Kościoła powszechnego.

W odróżnieniu od większości duchów niebieskich, uznawanych za symbole łagodności i dobroci, św. Michał Archanioł jest aniołem walczącym. Na licznych wizerunkach przedstawiany jest w zbroi i z mieczem lub oszczepem w dłoni. Nieustannie zmaga się ze złem. Już samo jego imię przypomina o wielkiej walce, jaką stoczył z rozkazu Stwórcy.

Św. Jan przytacza w Apokalipsie opis zwycięskiego boju Archanioła Michała ze smokiem, czyli szatanem: „I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce w niebie dla nich nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie” (Ap 12, 7-9).

Opiekun dusz

Św. Juda Apostoł wspomina, że Archanioł Michał spierał się z diabłem o ciało zmarłego Mojżesza. Podobnie jak ciała wielkiego proroka, św. Michał Archanioł broni przed szatanem każdej ludzkiej duszy, szczególnie w chwili śmierci, kiedy ważą się jej losy w wieczności. A gdy bój zakończy się zwycięstwem Boga w człowieku, Archanioł Michał wraz z Aniołem Stróżem z radością prowadzą zbawioną duszę do nieba.
Możnej opieki Archanioła Michała może doświadczyć każdy z nas, ilekroć w chwili wielkiej pokusy wezwiemy jego imię. Wtedy on stanie z nami do walki ze swym odwiecznym wrogiem – szatanem.

Na końcu czasów Archanioł Michał stanie na czele wszystkich zastępów niebieskich i ostatecznie pokona szatana, a podczas Sądu Ostatecznego na rozkaz Boga będzie ważył ludzkie czyny.

Możny protektor

Biblia podkreśla szczególną opiekę św. Michała Archanioła nad narodem wybranym. To najdawniejszy zapisany patronat Archanioła. Przy jego pomocy Mojżesz wyprowadził Izrael z egipskiej niewoli. Z mieczem w dłoni wódz zastępów Pańskich pojawił się pod murami Jerycha, by wesprzeć duchowo Jozuego przed zdobyciem miasta. Każdemu objawieniu potężnego Archanioła towarzyszyły niezwykłe zjawiska: drżała ziemia, burzyło się morze.

Z biegiem czasu jego opiekę przyjmowały też inne narody, królowie, miasta, a także grupy zawodowe: kupcy, aptekarze, złotnicy, sędziowie, policjanci.

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl

—————————–
Źródła :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Archanio%C5%82

http://www.nasza-arka.pl/2004/rozdzial.php?numer=9&rozdzial=2

Metatron¸ Wielki Zegarmistrz, Architekt Boga. Rektor sefiry Kether i regent chóru „Serafiny”. Jest Koroną i obecnością Stwórcy. Znajduje się najbliżej Tronu Boga i zarządza Wszechpotężną Siła Boga oraz całością Wszechświata. Moc jego Korony daje władze nad wszystkimi Aniołami. Będąc najwyżej postawionym Rektorem rozporządza czasem i przestrzenią w ludzkim rozumieniu tych pojęć. Tradycja głosi, że podczas ziemskiej wędrówki nosił imię Henoch. Jako Kronikarz Księgi Żywota spisuje wszystkie postępki każdego człowieka. Można go prosić o wszystko, co jest związane z duchowym, materialnym i fizycznym planem.

Metatron – anioł w randze archanioła , wymieniany w kabale i w innych pismach, nie tylko judaistycznych. Znany jako „Ten, który zajmuje tron obok Boga”, Król Aniołów.W kabalistycznym Drzewie Życia zajmuje miejsce w koronie jako przyporządkowany obszarowi Keter. Często utożsamiany z biblijnym Henochem, który za życia został wzięty do Nieba, tam został przemieniony w anioła i pełni funkcję boskiego pisarza, zapisującego ludzkie czyny.Istota z kręgu obcujących bezpośrednio ze Świętym Obliczem; był stworzony razem ze światem, lub wg innej tradycji nawet wcześniej. W Talmudzie jest wzmianka, że tan(n)aita — Elisza ben Awuja widział go w niebie w pozycji siedzącej, skąd wywiódł wniosek o jego boskim statusie i nazwał „drugą siłą”. Według niektórych tradycji jego inkarnacją ma być także Mesjasz.
Etymologia imienia tego anioła jest niejasna, być może pochodzi od słowa matara — pełniący straż; lub metator — przewodnik, posłaniec.

Metatron jest jedynym Aniołem w granicach niebieskiej sfery, który był raz człowiekiem. Był znany jako Enoch i był siódmym patriarchą po Adamie. Jest napisane, że był tym, który „chodził z Bogiem” i został wprowadzony do nieba gdzie stał się Archaniołem. Metatron jest też znany jako Pierwszy i Ostatni Archanioł i nosi różne nazwy: Kanclerz Nieba, Anioł Konwencji i Król Aniołów. Jego niebieska funkcja polega na zarejestrowaniu wszystkich naszych czynów w Księdze Życia.

Jego potencjał podtrzymuje ludzkie życie i czyny jak most między Boskością i rodzajem ludzkim . Możemy szukać u niego porady i pomocy w znajdowaniu właściwej miary dla każdego działania, jakie wnosimy w życie. Jeśli korzystamy z Jego pomocy znajdujemy środek równowagi między tym, co dajemy i tym, co zatrzymujemy dla siebie. Metatron umożliwia utrzymanie dobrze zdefiniowanych granic i jasnego postrzegania, tak koniecznych, jeśli nasz potencjał ma osiągnąć spełnienie w granicach świata formy.

Metatron pomaga odnaleźć właściwą miarę w miłości, pracy i odpoczynku tak, że żyjemy zachowując równowagę, zdrowe życie, harmonię i spokój. Jest świadkiem Twoich dobrych uczynków, być może owocnych aktów miłości i przyjaźni nie dostrzeganych przez innych.
Może tez pomagać nam, kiedy włożyliśmy dużo wysiłku i bardzo trudzimy się nad jakąś czynnością, cokolwiek to jest: próba stworzenia przyjacielskich relacji w pracy, zrzucenie wagi, lub porzucanie uzależniającego lub szkodliwego zwyczaju – nałogu, dawanie z siebie wszystkiego w zespołowym z innymi działaniu.
Możemy modlić do Archanioła Metatrona, aby prowadził nasze wysiłki i pomagał znaleźć prawdziwą miarę dla naszej produkcji i działalności. Możemy prosić Metatrona w naszej medytacji, aby pomógł nam w domowych sytuacjach rozpoznać, kiedy „dość” oznacza naprawdę „dość”, a kiedy musimy zrobić więcej dla siebie lub dla innych.

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl
————————–
Źródła :

http://alfabeta.terramail.pl/tarot/aniolmet.htm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Metatron

http://www.tauka.cola.pl/Default.aspx?PageContentID=3397&uid=1169

Krótkie pytanie czy Jezus wierzył w Boga Ojca czy może Ojca Boga

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl

Moja parafia

3 komentarzy

Parafia pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Męczenników, prawie zapomniałem że ma stronę internetową. Co prawda jest niedokończona bo nikomu z nas się nie chce się jej zaktualizować ale co tam. Wcześniej mieszkałem w mieście ale gdy przeprowadziłem się na wieś nie opodal miasta w którym mieszkałem zobaczyłem prawdziwe życie parafialne. Dzięki naszemu proboszczowi który przyczynił się także do zmiany mojego poglądu na temat Kościoła Katolickiego nasz kościół pęka w szwach. Jest dobrym człowiekiem i wspaniałym kapłanem. Właśnie takich księży brakuje kościołowi. Potrafi zrozumieć drugiego człowieka i zawsze gdy tylko czas na to pozwala wysłucha i nigdy nie powie że mu się nie chce czy coś takiego. Często z nim rozmawiam na temat wiary i osoby Jezusa. Mało jest kapłanów którzy tak dbają o swoją parafię i parafian. W mieście to by było nie do pomyślenia, może dla tego że parafie są większe. Zawsze zbiera datki dla uboższych rodzin, zawsze tylko co łaska, a i finansowo potrafi pomóc. Co roku w naszej parafii organizowane są takie małe odpusty na których spotykają się ludzie z mojej miejscowości, a od jakiegoś czasu przyjeżdżają także ludzie z okolic naszej wsi. Pieniądze przeznaczane są na budowę nowego kościoła gdyż stary to zwykła prowizorka jeśli mogę się tak wyrazić.

Pomyślałem że wrzucę link do strony naszej parafii. Znajdziesz go po prawej pod „moja parafia”

Pozdrawiam

jezus-chrystus@blog.pl


  • RSS